Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 239 969 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Cześć, jestem Dakota :* Jestem pro ana (byłam motylkiem), jeżeli masz zamiar mnie nawracać, prawić kazania jaka ja jestem nieodpowiedzialna, obrażać mnie, próbować pomóc to OD RAZU WYJDŹ ! nie trać nawet swojego cennego czasu na mnie bo nie jestem tego warta . Jeżeli jesteś motylkiem, pro aną/mią to zostaw po sobie ślad - w postaci komentarza. Jeżeli wpisujesz sie po raz pierwszy to zostaw w komentarzu adres do twojego bloga - na pewno cb odwiedze <3 TRZYMAJCIE SIĘ CHUDZIUTKO }|{

Kategorie

Zdjęcia w galeriach.


Normalność- było warto ?

piątek, 02 sierpnia 2013 23:39

Jestem gruba. Ostatnio usłyszałam od pewnego chłopaka (nie umiem jeszcze ustalić kim dla siebie jesteśmy kolega, przyjaciel ? Przyszły chłopak xd) że nie jestem CHUDA, ale że nigdy nie powiedziałby że jestem gruba. Moim zdaniem jestem gruba, ale te słowa mnie zabolały bo wypłynęły z ust kogoś na kim mi zależy i kto nie wie o tym wszystkim co ze sobą robiłam.

Musze schudnąć, to jest pewne. Conajmniej 5 kg. Chce odzyskać 4 z przodu !!!! Na dzień dzisiejszy waże ok. 52 kg, zaczęłam doceniać jak dobrze wyglądałam ważąc 43, 45 czy nawet 47 kg :) chociaż z 39 też było ok.

Ostatnio pocięłam sie, pierwszy raz aż tak bardzo. Nigdy wcześniej nie zrobiłam tego aż tak mocno i imstynktownie. Mam na połowie lewej ręki napisane FUCK M. Wkurzyłam sie na niego, bardzo. A najgorsze jest że znając moje szczęście ta blizna mi już zostanie na ręku -.-

Nie wiem czy ja z natury mam taką słabą pamięć czy to że sie głodziłam tak na mnie wpłynęło ale mało co pamiętam z tych ostatnich lat. Nie mówiąc już o tym z jakimi błędami pisałam wpisy na bloga (!) bo nie miałam nawet na to siły, tym bardziej że większość z nich była pisana ze łzami w oczach, uczuciem  ssania w żołądku, poczuciem że chce umrzeć, świadomością że jestem za gruba żeby ktoś mnie pokochał i kilkoma innymi cudownymi uczuciami które mną wtedy żądziły.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

2013

poniedziałek, 18 marca 2013 21:50

Jestem samotna, tak bardzo samotna. 

Tak bardzo potrzebuje kogoś kto by mnie przytulił i powiedział, że mnie kocha. Nawet nie moge liczyć na tak miły gest od mojej mamy. Tak dawno nie było tak źle, że już prawie zapomniałam, że moim przeznaczeniem jest wieczne cierpienie. A wiecie co jest najgorsze ? Że na prawde w moim życiu nie ma nikogo. Starałam się nigdy nikogo nie krzywdzić tym co robie, myśleć o uczuciach innych ale chyba w tym wszystkim zapomniałam o sobie. Ja nie chce tego życia ! Chce zresetować wszystko co zrobiłam, zacząć od nowa. Oddać ten dar jakim jest życie osobie która tego chce, która to doceni. Dlaczego po 4 latach nie jestem w stanie tego przerwać. Dlaczego udało mi się przeżyć bez tego 4 miesiące. Dlaczego jestem taka słaba, dlaczego nikt mnie nie chce. Pies w schronisku może mieć szczęście, jak będzie wystarczająco słodki to ktoś go przygarnie. Mi chyba nawet chudość nie pomoże w znalezienu osoby, której będzie na mnie zależeć. 

Jedyne co teraz umiem to upijać się do nieprzytomności. To pozwala zapomnieć, chociaż na chwile. 


Podziel się
oceń
2
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

Historia która lubi się powtarzać

wtorek, 08 stycznia 2013 20:35

Pisze tu znowu, wiem że nie powinnam tego robić. Nie umiem sie rozstać z tym miejscem, tyle bólu mi ono przyniosło, a ja dalej tu powracam. Czuje sie tutaj swobodnie, jak w domu, ale ciemność i mroczność tego miejsca czasem zaczyna przytłaczać. Jestem szczęśliwa, zakochana. 

Hahaha, tak zakochana. Oczywiście jest to kolejna miłość zakazana, chyba tylko do takich mam szczęście. Chce aby ta chwila trwała jak najdłużej.

Jest mi głupio że nie utrzymuje z wami kontaktu. Ale tak jest łatwiej, czasem zaglądam do was, czytam co i jak. 

light, już jest dobrze (przynaujmniej według mnie), masz racje jestem wielką szczęściarą. Rzycze takiego wspaniałego M na drodze życia każdej z was ! 

karotko, dzisiaj moge powiedzieć "kocham cię, kocham cię życie" :) Przeszytałam ten komentarz na (nie)szczęście. Niestety szczęście w naszym życiu jest ulotne i często lubi znikać


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

nie powinnam tego pisać ...

sobota, 29 grudnia 2012 0:02

dawno nie pisałam, powinnam was za to przeprosić, powinnam wam powiedzieć że nie będe pisać. pewnie się martwiłyście, nie nie trafiłam do szpitala, nikt mnie na niczym nie przyłapał, nic sobie nie zrobiłam. po prostu znikłam na pewien czas. ale przez te kilka miesięcy sporo sie zmieniło, ja sie zmieniłam. powiedziałam pewnej osobie o tym wszystkim, może nie w 100 % była to moja wola, a zbieg okoliczności. ale nie żałuje, bo to była odpowiednia osoba, tak mowa tu o wspaniałym M. Niestety z jego woli powiedział kilku innym (oczywiście takim którym on ufa) osobom, mi sie to nie podobało, no ale co zrobić. 

ale nie myślcie, że nastąpiło jakieś cudowne ozdrowienie, przecież tak sie nie da. siedziałam w tym gównie ( inaczej tego nazwać sie nie da ) ze 4 długie lata. Od 2 miesięcy staram sie ,,normalnie" jeść, a raczej cokolwiek jeść. Nie wiem co to znaczy normalność, za dużo musiałam poprzestawiać sobie w głowie, żeby doprowadzić sie do stanu do jakiego udało mi sie doprowadzić. Nie powinnam być dumna z tego co ,,osiągnęłam" w tym świecie, niestety dalej mnie to kręci, ale myśle troche jaśniej. zapewne dalej jestem wrakiem człowieka, chociaż nie przy M, przy nim sie nie da :) ale gdy zostaje sama ... czasem jest bardzo źle, ale chciałabym umieć z tym walczyć. dopiero sie ucze, dość wolno mi to idzie. 

okresu jak nie było tak nie ma, bardzo długo już ... powinnam sie tym przejąć, ale jakoś nie specjalnie mnie to wzrusza. tak wiem, nie będe mieć dzieci bla bla bla. szczerze mówiąc mam cichą nadzieje, że nie dożyje czasu w którym przyjdzie czas na dzieci, ale wiem że to tylko głupie myśli. 

dalej jestem beznadziejna, nie podobam sie sobie ... a raczej nienawidze swojego ciała, całej siebie. nienawiść jest zła, ale taka wobec samej siebie, powinna być widziana jako mniejsze zło niż ta wobec innych osób. Krzywdzenie samej siebie nie boli, natomiast krzywdzenie drugiej osoby, czuje że moje istnienie krzywdzi wszystkich mi bliskich ludzi dookoła. dołki zdarzają mi sie niestety często, ale potrafie też sie śmiać i być szczęśliwą małolatą :) 

waże teraz łohoho i jeszcze więcej :) ale skoro mam być zdrowa to chyba trzeba, potem schudne ale najważniejsze jest nauczyć sie jeść. mam bardzo głupie marzenie, bardzo. chciałabym z uśmiechem na twarzy zjeść pizze, wypić jakiegoś shake'a. Właśnie sie rozkleiłam, a obiecałam że nie będe płakać. strasznie łatwo sie wzruszam :) co mnie strasznie wkurza bo trzeba być twardym a nie miętkim.

co do najważniejszego, nie rodzice nie wiedzą. I oby tak zostało. 

nie napisze do chudego, bo chuda nie będe. nie obiecam wam, że będe pisać bo nie powinnam. nie moge napisać też, że tęsknie - tak jak jest teraz może i nie jest dobrze. ale to jest raj w porównaniu do tego co czułam głodząc sie. może kiedyś napisze, kiedyś ...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (2) | dodaj komentarz

chciałabym powiedzieć kiedyś ,,kocham cię, kocham cię życie"

poniedziałek, 18 czerwca 2012 23:02

ważenie już w czwartek !

jak wytrzymam jeszcze 3 dni, tak jak dzisiaj to będzie 46 :) 

a potem 3 kg w nieco ponad ty tyg !!!!!

i  będzie dobrze :)

nie wiem czemu jestem taką optymistką ...


Podziel się
oceń
1
0

komentarze (8) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 30 kwietnia 2017

Licznik odwiedzin:  15 434  

Kolejny dzień na stawanie się lepszą !

« kwiecień »
pn wt śr cz pt sb nd
     0102
03040506070809
10111213141516
17181920212223
24252627282930

O moim bloogu

Kim ja właściwie jestem? Zagubioną dziewczynką. Myślałam, że Ana daje szczęście. Myliłam się. Teraz już za późno na odwrót ... Moje myślenie zdominowane przez odchudzanie. Z wesołej, pewni...

więcej...

Kim ja właściwie jestem? Zagubioną dziewczynką. Myślałam, że Ana daje szczęście. Myliłam się. Teraz już za późno na odwrót ... Moje myślenie zdominowane przez odchudzanie. Z wesołej, pewniej siebie dziewczyny zmieniłam się w obraz nędzy i rozpaczy. Potrafię tylko kłamać i grać. ,,Wszystko jest ok." Jeśli nie wiesz jeszcze co to jest pro-ana to lepiej się w to nie pakuj. Jest to blog na którym bede opisywać moje zmagania z wagą i dążenie do ideału. Tylko tutaj będe sobą i bede opisywać tu moje przemyslenia. MOJE GG TO 2645874 PISZCIE }|{

schowaj...

jak ci się podoba opis mojej walki z samą sobą






zobacz wyniki

Wspierają mnie }|{

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

tak to wygląda }|{

Odwiedziny: 15434
Wpisy
  • liczba: 203
  • komentarze: 561
Galerie
  • liczba zdjęć: 21
  • komentarze: 2
Bloog istnieje od: 2257 dni

Podoba ci się ???

Więcej w serwisach WP

Gwiazdy

Pytamy.pl